CUDZE CHWALICIE, SWEGO NIE ZNACIE...
Hits: 19436

PRZEGLĄD PRODUCENTÓW ODZIEŻY TURYSTYCZNEJ

Chyba każdy, kto trochę interesuje się turystyką, umie wymienić najsłynniejszych producentów odzieży i sprzętu turystycznego. Z jakiego kraju firmy te się wywodzą (tzn. gdzie jest ich główna siedziba) jednak często nie wiemy. Mało tego, czasem nawet nie zdajemy sobie sprawy, że pod nazwą kryje się polska firma.

Czytaj więcej...
Co sobie podłożysz, tak się wyśpisz..
Hits: 64

Karimata - dobra rzecz, ale w górach wysokich nie za bardzo się sprawdza. Są inne patenty - równie lekkie, zajmujące mniej miejsca, a przy tym - lepiej izolujące od zimnego śniegu czy lodu. Jak dla mnie - nie ma to jak materace firmy Therma-Rest

Czytaj więcej...
Rak z raczkami czyli lód nie straszny
Hits: 52

Raki - rozumiem, ale raczki? Przyznaję - podchodziłam do tych antypoślizgowych nakładek bez przekonania, traktując je jako mało poważny gadżet. Teraz wiem że niesłusznie. Bo raczki są zaskakująco skuteczne. W każdym razie mnie, zodiakalnemu rakowi, raczki podpasowały.

Czytaj więcej...
Na śnieg, na deszcz, na lodowiec
Hits: 446

Przyznaję, butów górskich mam więcej niż tych na obcasie (aczkolwiek szpilki jak najbardziej - posiadam :) ).Takich jak te jednak mi brakowało. "Takich" czyli z opcji środka - bardziej zaawansowanych niż na treking, ale niekoniecznie w wersji na atak szczytowy na ośmiotysięcznik.

Czytaj więcej...
W drodze na ośmiotysięcznik
Hits: 832

Przede wszystkim muszę przyznać, że to buty które naprawdę sporo przeszły. W przenośni i dosłownie.

Czytaj więcej...
Mój towarzysz - aparat
Hits: 1340

TEST NIKONA COOLPIX P900
Ten aparat (dla jasności - fotograficzny) jest ze mną na dobre i na złe. Zdobywałam z nim himalajski szczyt Ama Dablam i najwyższy szczyt Antarktydy – Mt Vinson, podróżował ze mną po kapryśnej pogodowo Ziemi Ognistej i chijijskiej Patagonii, a nawet opływał Przylądek Horn

Czytaj więcej...
Bzykaniu stanowcze nie!
Hits: 2635

PRODUKTY ANTY-KOMAROWE

Jeśli w Polsce użądli nas komar, owszem, trochę poswędzi, ale żaden to w sumie problem. Jeśli komar użądli w Afryce albo w amazońskiej czy azjatyckiej dżungli, wtedy mamy zdecydowanie gorzej, bo to już potencjalne ryzyko złapania jakiejś tropikalnej choroby. Nie tylko malarii. Komary roznoszą także dengę, żółtą febrę, dirofilariozę, gorączkę Zika i gorączkę zachodniego Nilu, japońskie zapalenie mózgu (nie tylko w Japonii, także np. w Indiach czy w Indonezji) i kilka innych chorób, których zapewne wolelibyśmy nie mieć. A choć w rzeczywistości nie wszystkie komary są groźne, ogólnie lepiej ich unikać.

Czytaj więcej...
Back to top