Nagrody za latanie
Hits: 13578

PROGRAMY FREQUENT FLYER

Często podróżujesz samolotami? W takim razie masz szansę na darmowe bilety,  prawo zabrania większego bagażu, korzystanie z luksusowej poczekalni, prezenty rzeczowe  i inne bonusy

 Programy lojalnościowe zwane ogólnie "frequent flyer" (z ang. dosłownie "częsty latacz") proponuje większość linii lotniczych. Przystąpienie do nich nic nie kosztuje, za to zyskać można naprawdę wiele. 

Jak to działa?

Wszystkie propozycje dla "częstych lataczy" opierają się na podobnej zasadzie: lecąc w trasę obsługiwaną przez danego przewoźnika lub jego partnerów "zarabiamy" tzw. powietrzne mile. Jeśli już ich trochę nazbieramy, będzie można wymienić je na nagrody. Niekiedy mile można otrzymać także bez przemieszczania się w przestworzach - np. za wynajem samochodów, noclegi w hotelach, zakupy w sklepach wolnocłowych, rozmowy przez telefon komórkowy etc. Szczegóły wyjaśniają regulaminy poszczególnych programów.

Najłatwiej jednak mile "wylatać". Przykładowo - w programie Miles & More, w ramach którego jesteśmy premiowani za korzystanie z usług PLL LOT, Lufthansy, Austrian Airlines, SWISS`a i współpracujących z nimi przewoźników (punkty dostajemy niezależnie od tego, którym z nich lecimy, byleby byli partnerami danego programu), za podróż w klasie biznes z Warszawy via Frankfurt do Meksyku i z powrotem otrzymamy tyle punktów, że w nagrodę będziemy mogli sobie wybrać dowolną podróż którymś z wymienionych przewoźników po Europie. Z kolei po trzech  takich lotach do Meksyku dostaniemy darmowy bilet np. do Egiptu, Kenii czy na Zanzibar. Podobnie jest i u innych lotniczych potentatów, którzy programom "częstego latacza" nadają różne swoje nazwy. Na przykład w British Airways jest to "Executive Club", w KLM i Air France - "Blue Flying", a w brazylijskim Varig`u - "Smile" (po prostu "Uśmiech").

To, ile konkretnie za daną trasę dostaniemy punktów, zależy przede wszystkim od klasy podróży (za lot w pierwszej lub biznes punktów będzie dużo więcej niż za ekonomiczną), ale także od rodzaju biletu (tzw. klasy rezerwacji). Np. lecąc LOTem z Warszawy do Londynu w klasie ekonomicznej widełki zarabianych mil wahają się od 250 do 2500!. W skrócie: im droższy bilet, tym więcej mil mamy przyznanych, ale są też bilety (np. pracownicze lub ze specjalnych promocji) za które nie dostaniemy żadnych punktów. Bywają też i promocje odwrotne, kiedy za jakąś trasę możemy otrzymać np. podwójną ilość mil.

Plastik do kolekcji

Aby zbierać mile najpierw musimy oficjalnie zgłosić się do uczestnictwa w programie. Nic za to nie płacimy, nie ma też znaczenia czy latamy na danej trasie dwa razy w miesiącu, czy jest to nasza pierwsza podróż i nie wiemy, kiedy będzie następna. Nie odgrywa też roli, czy należymy do konkurencyjnych programów - możemy posiadać kilkanaście plastikowych kart, od różnych przewoźników.

O druk zgłoszenia najlepiej zapytać stewardessę w samolocie lub obsługę na lotnisku. Czasem można go znaleźć w bezpłatnych magazynach pokładowych, które mamy w kieszeni przy fotelu w samolocie, albo, w  przypadku większości znanych linii - na ich stronach internetowych. Po wysłaniu zgłoszenia pod wskazany adres, po pewnym czasie otrzymamy potwierdzenie przyjęcia do programu i plastikową kartę z naszym numerem identyfikacyjnym. Od tej pory przy każdej podróży podczas odprawy biletowo-bagażowej lub ew. jak np. w British Airways - w czasie wykupywania rezerwacji, pokazujemy kartę "częstego latacza", przez co od razu mamy naliczane punkty. Jeśli zapomnimy o zabraniu naszego "plastiku", nie ma dramatu - zazwyczaj w takiej sytuacji trzeba zachować odcinki naszych kart pokładowych (te z numerem miejsca) i po powrocie wysłać je razem z kopią biletu do biura danego programu z prośbą o naliczenie mil. Inny system jest w British Airways, gdzie wystarczy wpisać na stronie internetowej programu rejsy, którymi się leciało i mile zostaną naliczone. O stanie naszego konta milowego będziemy co jakiś czas informowani pocztowo lub mailowo, chociaż coraz częściej można to sprawdzać także na bieżąco, poprzez swój numer pin wpisywany na stronie internetowej programu. 

Wygoda za lojalność

W zależności od tego jak często latamy danymi liniami, możemy przechodzić na coraz wyższe szczeble programów "częstego latacza". Wyznacznikiem będzie stosowny kolor karty. Przykładowo w programie Miles & More (czyli m.in. LOT i Lufthansa), najpierw dostajemy kartę niebieską, jeśli jednak w danym roku wylatamy 35 tys. mil, zostanie ona zamieniona na srebrną, potem złotą, zaś najczęściej podróżującym pasażerom przysługuje karta czarna. Podobnie jest w British Airways, gdzie są trzy rodzaje kart (niebieska, srebrna i złota).

Oczywiście im "wyższa" karta tym więcej przywilejów nam przysługuje. Przykładowo właściciele srebrnej karty programu Miles & More lub Executive Club British Airways, nawet jeśli lecą najtańszą klasą ekonomiczną, mają wstęp do komfortowych poczekalni biznesowych, pierwszeństwo w przypadku znalezienia się na liście oczekujących, możliwość odprawienia się przy stanowisku klasy biznes (czyli praktycznie bez kolejki), zwiększone są też limity bagażowe (na trasach obsługiwanych przez głównych partnerów aliansu możemy zabrać aż 40 kg). Posiadacze najwyższego poziomu karty są już w ogóle rozpieszczani. Wystarczy powiedzieć, że przysługuje im prawo podjechania do schodków do samolotu... limuzyną, a jeśli lecą przez Frankfurt (główny port przesiadkowy dla podróżujących w ramach aliansu) - dostają prywatnego opiekuna, który bez kolejek przeprowadza ich przez wszelkie kontrole. Z kartami o najwyższym statusie w oczekiwaniu na trwającą niekiedy kilka godzin przesiadkę, przysługują nam jeszcze bardziej luksusowe salony. We Frankfurcie (karty Miles & More) czy w Londynie (Executive Club) są w nich nawet pokoje do spania, łazienki w których można się wykąpać, sauny etc. Ale i przy najniższych poziomach kart też jest długa lista udogodnień. Np. w British Airways członkowie programu mają do dyspozycji specjalny telefon, pod którym uzyskają pomoc w awaryjnych sprawach, np. przy sprawdzeniu co stało się z zaginionym bagażem, w przypadku konieczności hospitalizacji czy w załatwieniu wysyłki potrzebnych lekarstw lub dokumentów.

 

Wybór należy do ciebie

Niezależnie od tego czy mile zbieramy latając w ramach finansowanej przez firmę delegacji, czy uczestnicząc w wycieczce wygranej w konkursie albo po prostu wykupując podróż prywatnie - darmowy bilet każdego cieszy. Ile mil musimy zarobić, aby go dostać, zależy od regulaminu danego programu. Przykładowo w Miles &More za podróż w klasie ekonomicznej z Warszawy do Bangkoku możemy zarobić nawet 19 tys. mil. Żeby dostać darmowy bilet w Europie musimy mieć 15 tys. mil, do centralnej Afryki lub na Bliski Wschód - 35 tys., do Indii lub Ameryki Północnej - 50 tys., a do Australii - 90 tys. W Executive Club w British Airways przeliczniki są nieco inne. Na darmowy bilet z Warszawy do Londynu musimy uzbierać 10 tys. mil, przy czym wystarczy lot w obie strony na trasie Warszawa-Londyn-Buenos Aires i już mamy szansę na 7852 mil. W liniach British Airways zbieranie mil jest o tyle łatwiejsze, że na jedno konto może "składać się" cała rodzina - nawet do 7 osób (wszyscy muszą mieć ten sam adres korespondencji).

Bilet jaki nam przysługuje za "zarobione" mile możemy wykorzystać sami, albo możemy go podarować komuś innemu. Mile możemy też wykorzystać w inny sposób - np. podwyższając sobie klasę podróżowania (lecimy na normalnie płatny bilet, ale przeraża nas długi lot w zatłoczonej i ciasnej klasie ekonomicznej - w tym przypadku za mile możemy przenieść się do klasy biznes). Możemy też zebrane mile wymienić na nagrody rzeczowe (w PLL LOT są to eleganckie wyroby skórzane, szwajcarskie scyzoryki czy bony książkowe, w Lufthansie - eleganckie długopisy czy czapka ze skóry renifera). Jedno jest pewne - warto mile zbierać!

 

Poszukaj w internecie:

Informacje o programach lojalnościowych największych potentatów lotniczych:
http://http://www.miles-and-more.pl-more.pl, tel. (022) 5777 222 - program m.in PLL LOT, Lufthansy, Austrian Airlines, SWISS w którym liczą sie także punkty zgromadzone u partnerów sojuszu Star Alliance  tj. m.in. SAS, Air Canada, United Airlines, Varig ,Singapore Airlines, US Airways,  i in.
- http://www.britishairways.com/execclub, tel. (022) 529 90 39 - informacje o programie British Airways, w którym liczą się mile zgromadzone także u innych partnerów aliansu One World, czyli w American Airlines, Iberia, Finnair, Qantas Airways, Cathay Pacific, LanChile, Aer Lingus i in.
- http://http://www.skyteam.com (zakładka "Benefits") - program aliansu Sky Team, do którego należą m.in. KLM, Air France, AlItalia, Continental Airlines, Czeskie Linie Lotnicze CSA, Aero Mexico i inne.

Back to top