Hits: 486

Trochę pomysłów na rok 2017 mam :) . Oczywiście wyjazdów z grupami, jako pilot, tu nie podaję. Mam na myśli moje prywatne, mniej lub bardziej ekstremalne wyprawy będące realizacją moich często długoletnich marzeń.

 - Wyprawa na kolejny ośmiotysięcznik - tym razem w Karakorum. Najprawdopodobniej będzie to Broad Peak, na który do tej pory weszły tylko 3 Polki. Termin: czerwiec-lipiec. Niestety czy wyprawa dojdzie do skutku, zależy głównie od fundusz (chęci są, siły też, tylko tej kasy brak :( ).

- "Laski na biegun", czyli kobieca wyprawa na Biegun Południowy  - dwumiesięczne przejście Antarktydy razem z dwiema innymi Polkami (Aśka Kozaniecka i Aśka Mostowska). No ale tu też problem finansowy :( . Jak się uda to ruszamy w listopadzie 2017 r.

- Niskobudżetowy, typowo plecakowy wypad do Surinamu i obu Gujan (Francuskiej i Brytyjskiej) - to w lutym 2017 r., w pojedynkę, w oparciu o lokalne środki lokomocji i pewnie też autostop.

- Biorę też pod uwagę pewien projekt żeglarski związany z przejściem południowego Pacyfiku, ale to już zależy od tego czy jacht w ogóle tam popłynie :).

Back to top